Ekosystem transportowy w Europie przechodzi dynamiczną transformację. Firmy Powerdot oraz Uber ogłosiły strategiczne partnerstwo, którego priorytetem jest przyspieszenie elektryfikacji floty aut wykorzystywanych w przewozie osób. Dzięki tej kooperacji kierowcy korzystający z aplikacji Uber zyskają łatwiejszy dostęp do infrastruktury oraz, co najważniejsze, niższe koszty eksploatacji pojazdów zeroemisyjnych.

Tańsze ładowanie i lepsza dostępność punktów

Kluczowym elementem porozumienia jest integracja systemowa, która pozwala kierowcom Ubera korzystać z preferencyjnych stawek w sieci szybkiego ładowania Powerdot. Rozwiązanie to uderza bezpośrednio w jedną z największych barier rozwoju elektromobilności – wysokie koszty energii przy intensywnym użytkowaniu pojazdu. Ładowanie samochodów elektrycznych Uber ma także stać się tańsze.

Program wsparcia wystartował już w kilku europejskich krajach, w tym w:

  • Polsce,
  • Hiszpanii i Portugalii,
  • Francji oraz Belgii.

Współpraca ta jest szczególnie istotna dla kierowców realizujących przewozy w miastach. Strategiczne rozmieszczenie ładowarek Powerdot przy galeriach handlowych i punktach usługowych ma sprawić, że uzupełnianie baterii można będzie wpleść w grafik codziennych obowiązków.

Wspólny głos liderów branży

Według przedstawicieli obu firm, dostęp do stabilnej i taniej infrastruktury to „być albo nie być” dla masowej przesiadki na prąd.

Dzięki integracji z platformą Uber ułatwiamy kierowcom przejście na elektromobilność – mówi Luís Santiago Pinto, CEO Powerdot.

Z kolei Andrew Cornelia z Ubera dodaje, że integracja z Powerdot to odpowiedź na realne potrzeby kierowców, dla których logistyka ładowania bywa największym wyzwaniem w codziennej pracy. Nowy model współpracy ma sprawić, że jazda elektrykiem w mieście będzie po prostu bardziej opłacalna niż korzystanie z aut spalinowych.

Skala operacyjna partnerów

Powerdot to obecnie jeden z najszybciej rosnących operatorów w Europie. Firma zarządza siecią ponad 11,5 tysiąca punktów ładowania i dysponuje potężnym kapitałem na rozwój (ponad 465 mln euro). Łącząc siły z gigantem takim jak Uber, który od 2010 roku rewolucjonizuje mobilność na całym świecie, obie marki realnie wpływają na redukcję emisji CO2 w największych europejskich metropoliach.

Dla pasażerów i kierowców w Polsce oznacza to jedno: coraz więcej cichych, nowoczesnych i ekologicznych przejazdów dostępnych za jednym kliknięciem w aplikacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoje imię