Financial Times podążył za magazynem Time, przyznając Elonowi Muskowi tytuł „Człowieka Roku”. Gazeta chwali Muska za pracę wykonaną w transformacji przemysłu motoryzacyjnego, w kierunku samochodów elektrycznych.

  • Elon Musk został „Człowiekiem Roku” Finacial Times
  • Część senatorów chce opodatkować najbogatszych Amerykanów
  • Kapitalizacja rynkowa Tesli Elona Muska w listopadzie wyniosła 1,15 bln dolarów

Sukces Elona Muska

Tesla, światowy lider pojazdów elektrycznych, nakłonił wielu młodych konsumentów, a także „starych” producentów samochodów do skupienia się na pojazdach elektrycznych.

W zamieszczonym felietonie, redaktor FT Roula Khalaf, przypisuje Muskowi pokazanie światu, że auta elektryczne mogą zastąpić samochody napędzane benzyną i nazwał go rewolucjonistą w branży.

Przez długi czas reszta branży motoryzacyjnej w zasadzie nazywała Teslę i mnie głupcami i oszustami – miał powiedzieć Musk, cytowany w artykule. Mówili, że samochody elektryczne nie będą działać, nie można liczyć na ich zasięg i inne osiągi, a nawet jeśli to zrobie, to i tak nikt ich nie kupi – miał powiedzieć Musk, cytowany w artykule.

Większe podatki dla Elona Muska

Musk jest najbogatszym człowiekiem na świecie, a jego firma – Tesla – jest warta około 1 biliona dolarów, co czyni ją bardziej wartościową niż producenci samochodów tacy, jak Ford i General razem wzięci. W ciągu ostatnich kilku tygodni Musk sprzedał akcje Tesli o wartości prawie 13 miliardów dolarów.

Demokraci z Senatu USA zażądali, aby akcje i aktywa handlowe miliarderów były opodatkowane, ponieważ znajduje się w nich większość ich bogactwa.

Na początku tego tygodnia, demokratyczna senatorka USA Elizabeth Warren napisała na Twitterze, że Musk powinien płacić większe podatki

Jeśli otworzysz oczy na 2 sekundy, zdasz sobie sprawę, że w tym roku zapłacę więcej podatków, niż jakikolwiek Amerykanin w historii – odpowiedział jej Musk.

Rekordowa wycena Tesli

Tesla pod koniec października przekroczyła wartość 1 bln dolarów wartości rynkowej. Miało to miejsce po zdobyciu największego w historii zamówienia od firmy Hertz. Akcje Tesli wzrosły wówczas aż o 14,9 proc., do poziomu 1 045,02 dolarów. W ten sposób, Tesla stała się najcenniejszym producentem samochodów na świecie.

Tesla jest pierwszym producentem samochodów, który dołączył do elitarnego klubu firm wartych biliony dolarów. Znajdują się w nim tacy giganci jak Apple, Amazon, Microsoft, czy Alphabet.

Czerwona Tesla Model S zdjęcie z boku
Tesla Model S zdjęcie: Tesla

Większość producentów samochodów nie chwali się sprzedażą swoich aut, wypożyczalniom samochodów. Aby tylko przyspieszyć sprzedaż, często odbywa się z dużymi rabatami, wolno sprzedających się modeli. Dla Tesli i jej inwestorów decyzja Hertza o zamówieniu 100 000 pojazdów Tesli do końca 2022 roku pokazała, że ​​pojazdy elektryczne nie są już produktem niszowym, ale zdominują rynek samochodów masowych w najbliższej przyszłości.

W listopadzie kapitalizacja rynkowa Tesli przekroczyła poziom 1,15 bln dolarów, zostawiając daleko w tyle tzw. „starych” producentów, takich jak Volkswagen, Toyota, czy General Motors.

Tesla ofiarą swojego sukcesu

Według doniesień medialnych sprzed kilku dni, Tesla zaczęła wysyłać do klientów oczekujących na zamówienie modelu S i X w Europie, wiadomość e-mail, w której Tesla pisze, że dostawy poza Amerykę Północną rozpoczną się w drugiej połowie 2022 r.

Tesla w trzecim kwartale dostarczyła swoim klientom łącznie ponad 9000 samochodów – Model S i Model X. Firma wstrzymała jednak produkcję tych dwóch modeli na początku tego roku, jednocześnie instalując nowy sprzęt w celu zwiększenia produkcji.

W styczniu 2021 r. Tesla zaprzestała produkcji swoich flagowych pojazdów elektrycznych, aby je zaktualizować. Od tego czasu firma przyjmowała nowe zamówienia, ale ich produkcja się opóźniała. Odświeżony Model S zaczął zjeżdżać z linii montażowej w Fremont dopiero w czerwcu, natomiast produkcja nowego Modelu X rozpoczęła się w październiku.

Zobacz też:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoje imię