Autobaza.pl wskazuje, że rynek nowych samochodów w Polsce powoli się odmraża. Liczba zarejestrowanych pojazdów w lutym b.r. wzrosła o blisko 15 proc. r/r, jednak jedynie nieco ponad 30 proc. z nich zostało zakupione przez osoby prywatne. Średnia wartość nowego auta sięga już blisko 100 tys. zł – pisze Autobaza.pl.

  • Średnia wartość nowego samochodu w 2023 roku to ok 100 000 zł
  • 69,6 proc. nowych samochodów sprzedanych w 2023 roku zakupili przedsiębiorcy
  • Autobaza wskazuje, że klienci są zniecierpliwieni brakiem dostępności aut i czekają na poprawę sytuacji gospodarczej

Początek 2023 roku na rynku samochodów w Polsce

Analitycy Autobaza.pl piszą, że rynek samochodowy jest coraz bardziej zróżnicowany, a wybór modeli rośnie z roku na rok, a mimo to Polacy zazwyczaj są wierni sprawdzonym wcześniej markom. W czołówce najchętniej kupowanych aut od kilku lat znajdują się Toyota Corolla, Toyota Yaris, Kia Sportage, Dacia Duster oraz Skoda Octavia. W ostatnim czasie na polskim rynku motoryzacyjnym coraz większą popularnością cieszą się samochody zelektryfikowane, czego dowodem jest sukces Toyoty C-HR, która w pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku uzyskała wzrost sprzedaży o ponad 134 proc. w stosunku r/r i  okazała się najchętniej kupowanym modelem hybrydowym. 

Auta japońskie i SUV-y rządzą w Polsce

Autobaza.pl podkreśla, że Toyota Corolla to model, który na wiele lat zdominował rynek samochodowy w Polsce. W 2022 roku model ten zyskał nowy design, dzięki czemu jego popularność w Polsce nadal rośnie. Rośnie także jego cena. Z wyliczeń ekspertów Autobaza.pl wynika, że największy wzrost kosztów zakupu Corolli miał miejsce w 2019 r. – aż o blisko 38 proc. W kolejnych latach ceny rosły sukcesywnie o kilka procent. Aktualnie zakup nowej Toyoty Corolli to koszt min. 103 tys. zł w wersji podstawowej. 

Autobaza zwraca też uwagę na fakt, że od kilku lat coraz większą popularnością w kraju cieszą się również auta typu SUV. Do tej pory najchętniej kupowanym modelem w tej kategorii była Kia Sportage. Największy wzrost kosztów zakupu tego Kii Sportage nastąpił w ubiegłym roku, gdy jego cena została podniesiona o blisko 30 proc. Obecnie kierowcy, którzy chcą zakupić ten model, muszą się liczyć z wydatkiem około 122 tys. zł.

W 2023 r. ogromny sukces odnosi Toyota C-HR, crossover wyposażony w konwencjonalny napęd hybrydowy. Od początku bieżącego roku sprzedaż tego modelu wzrosła o prawie 134 proc. r/r. i znajduje się na 3 miejscu najchętniej kupowanych aut. Koszt zakupu nowego egzemplarza to aktualnie blisko 130 tys. zł. 

Dacia Duster to kolejny ulubiony przez Polaków SUV. Zdaniem ekspertów z Autobaza.pl samochód ten zyskał uznanie kierowców dzięki swojemu doskonałemu stosunkowi jakości do ceny – jeszcze w 2018 r. można było kupić ten model za niecałe 40 tys. zł.

— Mimo że w ubiegłym roku jego cena wzrosła aż ok. 38,7 proc. to wciąż jest zdecydowanie mniej kosztowny niż Kia Sportage. Obecnie Dustera można kupić za 77 tys. zł. Jest on idealnym rozwiązaniem dla osób, które potrzebują samochodu na co dzień, a jednocześnie cenią sobie oszczędność. W ostatnich latach model ten przeszedł wiele zmian i obecnie oferuje wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych, posiada także dobrej jakości wykończenia i nowoczesne wyposażenie — pisze Autobaza.

Analitycy zwracają uwagę, że bez cenowych rewolucji obyło się w Skodzie. Czeski producent bez względu na szalejącą inflację nieznacznie podnosił ceny Octavii na przestrzeni ostatnich lat, największy wzrost ceny miał miejsce w 2020 r. – o 14,5%. Obecnie nowy egzemplarz tego modelu to koszt w granicach 100 tys. zł.

— Sytuacja gospodarcza od wielu lat odbija się na kosztach wszystkich dóbr, także samochodów. W ciągu ostatnich pięciu lat poszczególne koncerny podnosiły ceny swoich aut według własnego uznania. Najstabilniejsze wzrosty notowała Skoda, która podniosła ceny pojazdów łącznie o niespełna 50 proc. Największe podwyżki natomiast wprowadziła Dacia Duster, której wartość wzrosła łącznie prawie dwukrotnie, choć – jako jedyny model w klasie aut rodzinnych – wciąż kosztuje mniej niż 100 tys. zł. Niestety na nowe auta może sobie pozwolić coraz mniej osób prywatnych, co z resztą potwierdzają statystyki – podsumowuje Przemysław Gąsiorowski, ekspert serwisu autobaza.pl.

Optymizm w 2023 roku?

Jak podaje Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) w lutym liczba zarejestrowanych aut osobowych wzrosła o blisko 15 proc. w stosunku r/r (38 525 szt.) oraz o 9,9 proc. w stosunku do liczby rejestracji w styczniu. Łączne dane za pierwsze dwa miesiące 2023 r. wykazują wzrost sprzedaży nowych aut o ponad 17 proc. r/r. 

Jak podaje PZPM, największym powodzeniem w bieżącym roku cieszyły się modele Toyoty, która zostawiła konkurencję daleko w tyle. Koncern tylko w ciągu dwóch miesięcy sprzedał 16 713 sztuk (o ponad 36 proc. więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku), a Skoda, która znalazła się na drugim miejscu pod względem sprzedaży, zaledwie 7 401 sztuk (wzrost o ponad 34 proc. r/r). 

Istotne jednak jest, że zdecydowana większość transakcji została dokonana przez przedsiębiorców. Aż 69,6 proc. samochodów zostało zarejestrowanych na działalność gospodarczą, a zaledwie 30,4 proc. przez osoby prywatne. 

— Na poprawę sytuacji na rynku motoryzacyjnym ma wpływ m.in. większa płynność w realizacji wcześniejszych zamówień przez dealerów oraz większa dostępność aut. Niektóre marki ogłosiły nawet na początku roku wyprzedaż poprzedniego rocznika, lecz w większości przypadków były to pojedyncze modele lub ograniczone liczby dostępnych egzemplarzy. Wielu konsumentów jest rozczarowanych niedostępnością nowych aut i z niecierpliwością czeka na ustabilizowanie sytuacji gospodarczej. Choć nie możemy liczyć na rychłe obniżki cen samochodów, jednak biorąc pod uwagę optymistyczne prognozy gospodarcze, możemy się spodziewać kolejnych wzrostów liczby sprzedanych aut w kolejnych miesiącach roku — komentuje Przemysław Gąsiorowski, ekspert serwisu autobaza.pl.

źródło: Autobaza.pl

Zobacz też: Nowy bolid formuły E Porsche 99X Gen3

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoje imię